<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Antiquitates</title>
    <link>http://antiquitates.blox.pl/html</link>
    <description>O sztuce u dawnych, czyli Winkelman internetowy</description>
    <lastBuildDate>Sat, 6 Feb 2010 14:51:54 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Depas amfikypellon</title>
      <link>http://antiquitates.blox.pl/2010/02/Depas-amfikypellon.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Nazwa, jaką nadał Heinrich Schliemann tym naczyniom, znalezionym przez niego w warstwie Troja II, pochodzi z Odysei (III 43). W domu Nestora Telemach spełnia libację dla Ateny i pije wino z "pięknego kubka dwuusznego". Dla Schliemanna, który był archeologiem-romantykiem, znalezienie takiego kubka - obok. tzw. "skarbu Priama" złożonego ze złotej biżuterii i naczyń - stanowiło dowód, iż natrafił na to, czego obsesyjnie poszukiwał: Troję Homerową, stanowiącą potwierdzenie, iż opowieści zawarte w ósmowiecznych eposach stanowią odbicie autentycznych wydarzeń historycznych. Niestety, Schliemann był w błędzie: Troja II to warstwa znacznie wcześniejsza niż "wojna trojańska", późniejsze badania bowiem pozwoliły wydatować ją na lata 2500-2200 BC czyli długo przed początkiem epoki mykeńskiej na lądzie greckim. Co więcej, Schliemann nigdy nie dowiedział się, że prowadząc coraz głębsze wykopaliska - zakładał bowiem mylnie, że "Troja Priama" powinna być jedną z najstarszych warstw - zniszczył nieodwracalnie dokładnie to, czego szukał, czyli miasto z ok. 1200 BC. Archeologowie do dziś nie są całkiem zgodni, czy "wojna trojańska" odpowiada za zniszczenie warstwy Troja VI czy też Troja VIIa, ponieważ w obu znajdują się elementy zgodne i całkowicie sprzeczne z opisem Homera. Na pewno jednak "Homerowe" skarby Schliemanna to zabytki ze znacznie wcześniejszej epoki.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Nazwa przyjęła się jednak w archeologii dla takich naczyń, które poza tym, że bardzo popularne w Troi epoki wczesnego brązu, rozpowszechnione były w tym samym czasie również w całej Azji Mniejszej i w Syrii, a spotyka się je także na Cykladach.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img title="Depas amfikypellon" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/oi/qh/fmgs/VbTtexl17hLPTXRqLX.jpg" alt="Depas amfikypellon" width="448" height="530" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img title="Depas amfikypellon" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/oi/qh/fmgs/JZGWP2lq7hUECzkEUX.jpg" alt="Depas amfikypellon" width="523" height="530" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;Neues Museum, Berlin&lt;/p&gt;</description>
      <author>drakaina@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Kultury egejskie</category>
      <guid>http://antiquitates.blox.pl/2010/02/Depas-amfikypellon.html</guid>
      <pubDate>Sat, 6 Feb 2010 14:51:54 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>John Keats, Oda do urny greckiej</title>
      <link>http://antiquitates.blox.pl/2010/01/John-Keats-Oda-do-urny-greckiej.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Nie ma to jak otworzyć główną stronę Wikipedii. Akurat wczoraj jako "polecany artykuł" na angielskiej wersji widniała &lt;a title="Wiki - Ode on a Grecian Urn" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Ode_on_a_Grecian_Urn" target="_blank"&gt;notatka&lt;/a&gt; o wspaniałym wierszu Johna Keatsa, &lt;a title="Ode on a Grecian Urn - tekst angielski" href="http://www.eecs.harvard.edu/~keith/poems/urn.html" target="_blank"&gt; Ode on a Grecian Urn&lt;/a&gt;, napisanym, jak sie dowiedziałam, w styczniu 1820, czyli 190 lat temu. To z tego wiersza pochodzi jeden z moich ulubionych cytatów:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"&gt; Beauty is truth, truth beauty - that is all &lt;br /&gt;  Ye know on earth, and all ye need to know.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;W artykule pokazany jest między innymi &lt;a title="Keats" href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/79/Keats_urn.jpg" target="_blank"&gt;szkic&lt;/a&gt; Keatsa, przedstawiający słynną marmurową "wazę Sosibiosa" z I w. BC, znajdującą się obecnie w Luwrze. Niestety, kiedy ja byłam w Paryżu, spora część ekspozycji sztuki greckiej była zamknięta, toteż nie mam akurat tego dzieła na zdjęciach, ale ponieważ jest to hellenistyczny krater wolutowy sporych rozmiarów, skorzystam z okazji, żeby pokazać tu kilka zdjęć bodaj czy nie najwspanialszego naczynia greckiego, jakie znam - Krateru (wolutowego) z Derveni. Większą i bardziej szczegółową notkę na jego temat napisałam na blogu &lt;a title="Hellenika - Krater z Derveni" href="http://hellenika.wordpress.com/2009/01/29/krater-z-derveni/" target="_blank"&gt;Hellenika&lt;/a&gt;, gdzie niniejszym odsyłam zainteresowanych. Krater z Derveni jest o mniej więcej trzysta lat starszy od wazy Sosibiosa i należy jeszcze do epoki późnoklasycznej, ale jego dekoracja rzeźbiarska zapowiada już w pełni osiągnięcia hellenizmu, jeśli chodzi o ekspresję i realistyczne przedstawienie postaci ludzkich w ruchu. Tego arcydzieła toreutyki nie mógł oczywiście znać John Keats, ponieważ zostało odkryte dopiero w połowie XX w., ale podobieństwo formalne do wazy, która stanowiła dla niego natchnienie, jest spore: ten sam kształt, podobne motywy dekoracyjne, pierwsza strofa zawiera nawet opis podobnych scen jak tutaj. A ponieważ na Hellenika pokazałam krater w pełnej okazałości, tu przede wszystkim kilka uzupełnień jego olśniewających detali.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img style="text-align: center;" title="Krater z Derveni" src="http://antiquitates.blox.pl/resource/derveni6a.jpg" alt="Krater z Derveni" width="512" height="368" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img title="Krater z Derveni" src="http://antiquitates.blox.pl/resource/derveni3b.jpg" alt="Krater z Derveni" width="292" height="450" /&gt; &lt;img title="Krater z Derveni" src="http://antiquitates.blox.pl/resource/derveni2b.jpg" alt="Krater z Derveni" width="257" height="450" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img title="Krater z Derveni" src="http://antiquitates.blox.pl/resource/derveni1a.jpg" alt="Krater z Derveni" width="512" height="342" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img title="Krater z Derveni" src="http://antiquitates.blox.pl/resource/derveni7e.jpg" alt="Krater z Derveni" width="249" height="416" /&gt; &lt;img title="Krater z Derveni" src="http://antiquitates.blox.pl/resource/derveni4e.jpg" alt="Krater z Derveni" width="310" height="416" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img title="Krater z Derveni" src="http://antiquitates.blox.pl/resource/derveni5.jpg" alt="Krater z Derveni" width="512" height="500" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Muzeum Archeologiczne w Tessalonice&lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Powyżej podałam link do tekstu angielskiego, niestety na razie nie udało mi się w internecie zlokalizować satysfakcjonującego mnie przekładu polskiego; jeśli znajdę, to umieszczę. A może wcześniej uporam się z własną próbą zmierzenia się z tym tekstem?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;PS. 5 lutego 2010: uporałam się. Efekt &lt;a title="Keats, Oda do urny greckiej (AF)" href="http://antiquitates.blox.pl/resource/Keats.pdf" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>drakaina@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Grecja</category>
      <guid>http://antiquitates.blox.pl/2010/01/John-Keats-Oda-do-urny-greckiej.html</guid>
      <pubDate>Sat, 30 Jan 2010 09:49:34 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Pożegnanie z Muzeum - rzeźba</title>
      <link>http://antiquitates.blox.pl/2010/01/Pozegnanie-z-Muzeum-rzezba.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Kolekcja rzeźby nie jest (była?) w Muzeum Czartoryskich bardzo duża, ale można było zobaczyć kilka naprawdę reprezentatywnych dla wielu epok i stylów dzieł. Jak sobie o tym teraz myślę, to jeszcze bardziej zimna złość mnie ogarnia, że w tej chwili w Krakowie nie ma miejsca, gdzie można by komuś cokolwiek sensownie o sztuce starożytności klasycznej opowiedzieć, bo zbiory Muzeum Archeologicznego akurat pod tym względem są bardzo mizerne, znacznie więcej jest tam zabytków egipskich.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img title="Anadyomene" src="http://antiquitates.blox.pl/resource/muz4.jpg" alt="Anadyomene" width="312" height="550" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Hellenistyczna figurka Afrodyty Anadiomene czyli wynurzającej się z morza. Pierwszym artystą, który przedstawił takie ujęcie, był malarz Apelles w IV w. BC, a inspiracją miała być słynna ateńska hetera, Fryne, którą Apelles miał widzieć wychodzącą nago z morza. Obraz niestety nie zachował się, choć wiadomo, że po wywiezieniu do Rzymu zdobił świątynię Boskiego Juliusza (Cezara), wystawioną na Forum Romanum przez Oktawiana Augusta. Źródłem zachwytów nad kunsztem malarskim Apellesa miał być między innymi sposób przedstawienia rozpryskującej się wokół bogini wody - z opisów możemy wnioskować, że dziś określilibyśmy to ujęcie jako "impresjonistyczne". Temat stał się następnie bardzo popularny w rzeźbie hellenistycznej, tym razem być może za sprawą rzeźbiarza Polycharmosa z Rodos (1 połowa II w. BC). Istniały dwa warianty rzeźbiarskiej Anadiomene: stojąca i przykucnięta.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img title="Ariadna na panterze" src="http://antiquitates.blox.pl/resource/muz6.jpg" alt="Ariadna na panterze" width="640" height="412" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ariadna (lub też po prostu bachantka) na panterze, I BC/I CE; niezwykle piękne, nieznane mi poza tym z rzeźby pełnej, przedstawienie. Pantera była świętym zwierzęciem Dionizosa - stąd intepretacja tej rzeźby.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img title="Artemida i Apollo" src="http://antiquitates.blox.pl/resource/muz5.jpg" alt="Artemida i Apollo" width="640" height="438" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Artemida i Apollo, popiersia z podwójnej hermy czyli słupa zwieńczonego głową lub popiersiem; Rzym, epoka Antoninów (II w. CE). Hermy były jedną z najstarszych form monumentalnej rzeźby greckiej, a ich nazwa bierze się stąd, że oryginalnie były ustawiane przy drogach lub granicach miast lub posiadłości, a przedstawiały Hermesa, opiekuna podróżników. Nierzadko oprócz wieńczącej słup głowy zaznaczano na nim również - realistycznie lub symbolicznie - genitalia. Hermy stały się niezwykle popularne w Rzymie i zatraciły wówczas swój pierwotny charakter. Podwójne hermy zwieńczone były dwoma popiersiami, złączonymi tyłami głów.&lt;/p&gt;</description>
      <author>drakaina@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Grecja</category>
      <guid>http://antiquitates.blox.pl/2010/01/Pozegnanie-z-Muzeum-rzezba.html</guid>
      <pubDate>Wed, 20 Jan 2010 10:58:52 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Pożegnanie z Muzeum - wazy</title>
      <link>http://antiquitates.blox.pl/2010/01/Pozegnanie-z-Muzeum-wazy.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Małe uzupełnienie wpisu ze Scribere... - kilka co ładniejszych eksponatów z rozproszonej kolekcji zamkniętego na dwa albo trzy (bez opóźnień) lata Muzeum Czartoryskich. Na początek chluba kolekcji czyli malarstwo wazowe. Naczynia te oprócz tego, że bardzo piękne, są dodatkowo cenne dlatego, że są sygnowane przez twórców, dzięki czemu da się zidentyfikować warsztaty, z których pochodzą, oraz w miarę dokładnie je datować.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img title="Kyliks" src="http://antiquitates.blox.pl/resource/muz2.jpg" alt="Kyliks" width="640" height="329" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;Orszak dionizyjski ze czarnofigurowej sceny powrotu Hefajstosa na Olimp (bóg jedzie na ośle pośrodku przedstawienia) na kyliksie sygnowanym przez Amasisa (580-570 BC), prawdopodobnie zarówno garncarza jak i malarza, który być może - sądząc po imieniu, będącym zhellenizowaną wersją imienia Ahmosis - był egipskim Grekiem, tworzącym w Atenach, specjalizującym sie w kyliksach.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img title="Onesimos" src="http://antiquitates.blox.pl/resource/muz1.jpg" alt="Onesimos" width="640" height="556" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;Tondo czerwonofigurowego kyliksu (czary) sygnowanej przez malarza Onesimosa (500-480 BC), jednego z najwybitniejszych twórców późnoarchaicznego malarstwa wazowego, specjalizującego się w ozdabianiu kyliksów.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img title="Boreasz" src="http://antiquitates.blox.pl/resource/muz3.jpg" alt="Boreasz" width="373" height="550" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;Bardzo rzadka scena porwania Orejtyi przez Boreasza; hellenistyczna hydria - czyli dzban do noszenia wody - kampańska (południowa Italia) z kręgu Malarza Iksjona, ok. 330 BC.&lt;/p&gt;</description>
      <author>drakaina@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Grecja</category>
      <guid>http://antiquitates.blox.pl/2010/01/Pozegnanie-z-Muzeum-wazy.html</guid>
      <pubDate>Sat, 16 Jan 2010 12:10:06 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Capite velato</title>
      <link>http://antiquitates.blox.pl/2009/12/Capite-velato.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Rzymianie, jak wiadomo, byli narodem wybitnie przesądnym. Między innymi z tego powodu dość bez zastrzeżeń akceptowali wszystkie możliwe cudzoziemskie bóstwa i stawiali im u siebie świątynie albo przynajmniej kapliczki bądź ołtarze - po prostu woleli żadnemu się nie narażać. Czasem jednak ta przesądność przybierała groteskowe wręcz rozmiary: na przykład recytując modlitwę Rzymianin nie mógł się pomylić, a jeśli już tak nieszczęśliwie się zdarzyło, to zaczynał cały proceder od nowa. Szczególną wagę przywiązywano w Rzymie do omenów i w tej kwestii ten jakże praktyczny naród wymyślił przepisy w swej prostocie (by nie rzec naiwności...) wręcz genialne: mianowicie składający ofiarę kapłan - lub ktokolwiek występujący w tej funkcji - musiał mieć zasłoniętą głowę, a towarzyszyć mu powinien fletnista, oczywiście robiący użytek z fletu. Po co to wszystko? Ano po to, żeby nie widzieć i nie słyszeć ewentualnych złych omenów... Z punktu widzenia historii sztuki rzymskiej ma to jeden plus: jeśli widzimy posąg przedstawiający Rzymianina z połą togi narzuconą na głowę ( capite velato czyli z przesłoniętą głową), to znaczy, że mamy do czynienia z obywatelem spełniającym takie czy inne powinności religijne, czy to prywatne wobec duchów przodków, czy to oficjalne, państwowe - jak zwłaszcza w przypadku cesarzy.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img title="August capite velato" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/oi/qh/fmgs/shFbdAUQ2KMvayLkMX.jpg" alt="August capite velato" width="249" height="550" /&gt; &lt;img title="Antinous capite velato" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/oi/qh/fmgs/ROcVqPU3cu9A7FReAX.jpg" alt="Antinous capite velato" width="241" height="550" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;Oktawian August i Antinous&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img title="Marek Aureliusz capite velato" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/oi/qh/fmgs/nUbK9W9aiFbb7ZpKmX.jpg" alt="Marek Aureliusz capite velato" width="485" height="550" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt; Marek Aureliusz capite velato i w towarzystwie fletnisty&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;We wcześniejszej &lt;a title="Caius Iulius Caesar" href="http://antiquitates.blox.pl/2008/03/Cudze-chwalicie.html" target="_blank"&gt;notce&lt;/a&gt; - statuetka Gajusza Juliusza Cezara, wnuka Oktawiana Augusta, ukazanego podobnie.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Zdjęcie 1: Museo Nazionale Romano - Palazzo Massimo (Rzym)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Zdjęcie 2: Musée du Louvre (Paryż)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Zdjęcie 3: Musei Capitolini (Rzym)&lt;/p&gt;</description>
      <author>drakaina@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Rzym</category>
      <comments>http://antiquitates.blox.pl/2009/12/Capite-velato.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://antiquitates.blox.pl/2009/12/Capite-velato.html</guid>
      <pubDate>Sun, 13 Dec 2009 15:56:06 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>

