niedziela, 10 października 2010
Emerita Augusta (1)

Jedno z najwspanialszych odkryć tegorocznego Grand Tour - hiszpańska Mérida, dawna Emerita Augusta, bardzo ważne rzymskie miasto w zachodnich prowincjach, założona w 25 BCE przez Oktawiana Augusta dla weteranów dwóch z jego legionów. We współczesnej tkance miasta zachowało się całkiem sporo pozostałości po zabudowie rzymskiej. Na pierwszy rzut zatem jeden z najbardziej oczywistych elementów, a zarazem bodaj najefektowniejszy - teatr. Prawdę mówiąc, jak zobaczyłam teatr właśnie, tuż obok kamfiteatr, a potem świątynię Diany, to uznałam, że chcąc zobaczyć starożytny Rzym, należy jechać do Hiszpanii, a nie do Włoch. Kolejne miejsca tylko to potwierdzały, ale o tym innymi razy.

Teatr w Meridzie

Teatr w Meridzie

Demeter z teatru w Meridzie

Posąg Demeter znaleziony na terenie teatru, umiejscowiony oryginalnie prawdopodobnie wysoko pośrodku pierwszej kondygnacji.

sobota, 04 września 2010
Minerwa z Poitiers

Ozdoba kolekcji Le musée Sainte-Croix w Poitiers i chyba najpiękniejsza rzeźba, jaką widziałam we Francji. Efekt przymusowego przystanku we francuskim regionie Poitou, spowodowanego awarią samochodu. Zwiedziłyśmy mnóstwo okolicznych stanowisk i muzeów z pozostałościami rzymskimi - było warto. A ta rzeźba, znaleziona w ruinach domu rzymskiego przy ulicy Paul Bert w Poitiers, to pierwsza liga rzymskiej rzeźby. Jest to prawdopodobnie archaizująca kopia oryginału greckiego z V w. BCE, sama datowana na I/II w. CE, bardzo wysokiej jakości artystycznej.

Minerwa z Poitiers Minerwa z Poitiers

Minerwa z Poitiers

niedziela, 15 listopada 2009
Portrety z Palmiry

Pierwsze wzmianki o Palmirze pochodzą z archiwów miasta Mari z drugiego tysiąclecia BC, ale największy rozkwit tego syryjskiego miasta przypada na późny okres hellenistyczny i czasy rzymskie. Za czasów Seleukidów Palmira zachowała niezależność, a pierwsze próby zdobycia jej przez Rzymian (konkretnie Marka Antoniusza) nie powiodły się. Dopiero kilkadziesiąt lat później, za panowania Tyberiusza, Palmira została włączona do rzymskiej prowincji Syria. Z kolei cesarza Hadriana Palmira zachwyciła do tego stopnia, że ogłosił ją wolnym miastem o nazwie Palmyra Hadriana, rządzonym przez lokalnych, aczkolwiek zromanizowanych królów. Największą sławę spośród władców Palmiry zyskała kobieta, Septimia Zenobia, wdowa po zarządcy Syrii, oficjalnie sprawująca władzę w imieniu swojego nieletniego syna. Zenobia wywołała bunt przeciwko Rzymianom i na krótko oderwała część Syrii i Egiptu od imperium, tworząc królestwo Palmiry. Została pokonana przez cesarza Aureliana, który wprawdzie poprowadził ją zakutą w łańcuchy w tryumfie, ale potem zapewnił jej iście królewskie życie w Rzymie, dopuszczając ją także do czynnej polityki.

W sztuce Palmiry przeplatają się elementy grecko-rzymskie i persko-partyjskie, tworząc niepowtarzalny orientalizujący styl. Największą sławę zyskały wykonywane w bardzo wysokim reliefie portrety funeralne, które umieszczano nad wejściami do komór grobowych w niezwykle bogato zdobionych grobowcach, budowanych w położonej pod miastem nekropoli.

Palmyra

Kobieta, III w. CE

Palmyra

Mężczyzna, II w. CE

Palmyra

Ala, córka Yarhai Ababa, 113 CE

Palmyra

Dwaj mężczyźni i dziewczynka (Yarhibole, Male i Belta), 2 połowa II w. CE

1 - Museo Nazionale d'Arte Orientale, Rzym

2-4 - Ny Carlsberg Glyptotek, Kopenhaga

piątek, 28 sierpnia 2009
Hercules Britannicus

Odkryłam w British Museum salę poświęconą rzymskiej Brytanii. Jakoś podczas rozlicznych wcześniejszych wizyt nie trafiałam do niej, bo jest między pradziejami Wysp a średniowieczem... I zachwycił mnie tam ten Herkules o wyraźnie barbarzyńskich rysach, zapewne jakiegoś Celta, sądząc po charakterystycznym zaroście - jeśli znajdę, to w najbliższym czasie zamieszczę "Umierającego Galla" dla porównania. Oczywiście identyfikacja tej figurki jako Herkulesa nie jest całkiem pewna. Ale na pewno uwagę zwraca doskonałe wykonanie, zupełnie różne od typowej sztuki prowincjonalnej - co jest tym dziwniejsze w kontekście przedstawienia barbarzyńcy. No chyba że to nie jest żaden Herkules, wbrew temu, co chcieliby w Muzeum, ale po prostu studium brytyjskiego łucznika. Identyfikacja bierze się stąd, że Heraklesa/Herkulesa bardzo często przedstawiano w takiej właśnie pozie w rzeźbie i malarstwie wazowym, mierzącego do ptaków stymfalijskich.

Herkules

Herkules

Herkules

czwartek, 30 lipca 2009
Carnuntum

Czasem nie trzeba daleko jechać, żeby zobaczyć ślady klasycznej starożytności. Na tereny Polski Rzymianie nie dotarli, jeśli nie liczyć wędrowców zapuszczających się tu po bursztyn, a może i futra, handlujących głównie z przedstawicielami kultury, którą dziś nazywamy przeworską (ludność ta zamieszkiwała południowo-zachodnie tereny obecnej Polski do drugiej połowy V w., a więc do wczesnego okresu wędrówek ludów) - ale bardzo niewiele o nich wiemy, jako że śladami ich obecności bądź też tylko kontaktów handlowych są przede wszystkim skarby monet i pojedyncze znaleziska, brak natomiast jakichkolwiek trwałych pozostałości. Limes rzymski opierał się natomiast nie tak znów daleko na linii Dunaju, a pojedyncze najdalej na północ wysunięte placówki znajdowały się na południe od linii Karpatów, np. na terenie dzisiejszej Słowacji. Austria i Węgry natomiast obfitują w pozostałości obwarowań granicy Imperium, której poważne umacnianie zaczęło się w okresie panowania dynastii Flawiuszy (69-96), a plus minus ostateczny kształt osiągnęło za Antoninów (96-180). Położone na północny wschód od Wiednia (Vindobony) Carnuntum to jedno z najlepiej przebadanych i najciekawiej udostępnionych zwiedzającym miast dunajskiego limesu, aczkolwiek na głównym terenie wykopalisk - w "mieście cywilnym" - trwają wciąż prace nad parkiem archeologicznym.

Carnuntum było początkowo obozem legionowym, z którego Tyberiusz, jeszcze zanim został cesarzem, prowadził wojnę z państwem germańskich Markomanów pod wodzą wychowanego w Rzymie Marboda. Miasto Aelium Carnuntum (nazwa ma pochodzić od celtyckiego słowa "karn", "kairn" - skała) założył tu Hadrian, a Marek Aureliusz spędził tu trzy lata podczas kolejnej wojny z Markomanami, tu też napisał część swoich Rozmyślań. W 193 r. w Carnuntum został obwołany cesarzem Septymiusz Sewer, ówczesny namiestnik prowincji Pannonia. Miasto zostało zniszczone przez Germanów w IV w., pod koniec tego stulecia usiłował odbudować je Walentynian I, który jednak zmarł nagle i nie dokończył odbudowy północnego limesu. Przez Carnuntum biegł główny szlak bursztynowy na północ.

Carnuntum - amfiteatr

Amfiteatr legionowy - jedyna pozostałość po obozie wojskowym. Obecnie odbywają się tu pokazy walk gladiatorów.

Carnuntum - muzeum

Personifikacja Dunaju z okresu cesarstwa (styl wskazuje, iż powstała zapewne między połową II a połową III w.), znajdująca się w bardzo ciekawym miejscowym muzeum. Rzeźba posiada cechy charakterystyczne dla sztuki prowincjonalnej: pewną nieporadność i "naiwność" w opracowaniu.

Carnuntum -

Tzw. "Heidentor" czyli "brama pogańska" - wzniesiona na cześć cesarza Konstancjusza II, syna Konstantyna I, w połowie IV w. Jest to jeden z najpóźniejszych pogańskich zabytków rzymskich (znajdowały się tu m. in. ołtarze Diany i Jowisza Największego Najlepszego) - kilkanaścia lat później Teodozjusz I zakaże sprawowania dawnych kultów. Brama miała kształt tetrapylonu, charakterystyczny dla architektury triumfalnej późnego cesarstwa (rekonstrukcja całości na pierwszym planie).

czwartek, 25 grudnia 2008
Pieśń ku czci Mitry

 Pozwalam sobie w związku z dzisiejszym świętem opatrzyć stosowną fotografię komentarzem wyjątkowo nie archeologicznym czy historycznym, ale poetyckim, jako że popełniłam niedawno - a konkretnie w okolicy tegorocznej wiosennej równonocy - tłumaczenie wiersza Rudyarda Kiplinga pt. A Song to Mithras, pochodzącego z książki Puck of Pook Hill (wyszła dawno temu po polsku jako Puk z Pukowej Górki, niestety tłumacz, Józef Birkenmajer, potraktował wiersze jakby były tylko nieco bardziej wydumaną prozą...). Mój przekład ukazał się w kwartalniku "Nowy Filomata" nr 1/2008.

Mitra - York

Mitro, Panie Poranka, legiony budzimy trąbami:
"Nad narodami Rzym stoi, Ty zaś królujesz nad nami!"
Cichnie echo apelu, załoga ruszyła na wały,
Mitro, tyś także żołnierzem, użycz nam sił na dzień cały!

Mitro, Panie Południa, z upału mrze wrzos dookoła,
Stopom iść ciężko w sandałach, pod hełmem płoną nam czoła.
W tej okrutnej godzinie niech sen nie zamąci nam w głowach,
Mitro, tyś także żołnierzem, pomóż nam przysiąg dochować!

Mitro, Panie Zachodu, już nisko się chylisz ku ziemi,
Ty, wieczny, w otchłań zstępujesz, by powstać z nieśmiertelnemi!
Warty i służba skończone, wina puchary wypite,
Mitro, tyś także żołnierzem, daj trwać w czystości przed świtem!

Mitro, Panie Północy, godziny, gdy kona byk kary,
Spójrz na Twe dzieci w ciemności, racz przyjąć nasze ofiary!
Tyś dróg wiele wytyczył, a każda się w Światłość otwiera,
Mitro, tyś także żołnierzem, naucz nas godnie umierać!

Okolica Wału Hadriana

Na górnym zdjęciu relief mitraistyczny z szeroko pojętych okolic Wału Hadriana, z którym związany jest ten wiersz i towarzysząca mu opowiastka u Kiplinga, pochodzi bowiem z mitreum w Yorku (starożytnym Eburacum). Na dolnym zdjęciu typowy krajobraz okolic Wału Hadriana.

Dodatkowe linki: oryginał wiersza Kiplinga. Więcej mojej pisaniny o londyńskim Mitreum tutaj i tutaj, zdjęcia z Wału Hadriana tutaj.
niedziela, 07 września 2008
Londyńskie Mitreum

Uzupełnienie do wpisu o londyńskiej świątyni Mitry na Scribere... - kilka obiektów znalezionych w ruinach Mitreum. Wszystkie znajdują się w Museum of London. 

Mitreum - Cautopates

Cautopates - jedna z figur ustawionych przy wejściu do świątyni. Cautopates trzyma pochodnię skierowaną w dół, symbolizującą ciemność i śmierć, podczas gdy jego towarzysz, niezachowany Cautes, trzymał pochodnię uniesioną w górę - symbol światła i życia. II/III w.

Mitreum - Sarapis

Głowa Sarapisa,hellenistycznego synkretycznego bóstwa o pochodzeniu egipsko-greckim (główny Serapejon znajdował się w Aleksandrii i był uważany za arcydzieło architektury hellenistycznej), w kulcie i ikonografii łączącego cechy Zeusa, Ozyrysa i Apisa. Nakrycie głowy - kosz z motywem roślinnym zwany modius - nawiązuje do zmartwychwstania Ozyrysa. II/III w.

Mitreum - Minerwa

Głowa Minerwy, rzymskiej odpowiedniczki greckiej Ateny, bogini mądrości i sprawiedliwej wojny.
2 połowa II w.

Mitreum - bóg rzeki

Głowa boga niezidentyfikowanej rzeki. Połowa II w.

W jednej z wcześniejszych notek na Scribere... umieściłam zdjęcie mitraistycznego reliefu wotywnego, odkrytego na terenie City pod koniec XIX w. - można go obejrzeć tutaj (na dole).

czwartek, 25 października 2007
Limes imperii

Umocnienia na Murze Hadriana, północna Anglia

Umocnienia na Murze Hadriana, północna Anglia

Umocnienia na Murze Hadriana, północna Anglia

Pogoda taka, że kojarzy się raczej z zimnym Albionem niż gorącą Helladą czy Italią, więc kilka zdjęć z najdalej na północ wysuniętych (skutecznych) umocnień rzymskich - Muru Hadriana, zbudowanego w północnej Anglii w latach ok. 122-130.  W latach 142-144 r. zbudowano jeszcze Mur Antonina na wysokości Zatoki Firth, ale to terytorium nigdy nie zostało opanowane przez Rzymian, mur był konstrukcyjnie znacznie słabszy, a legiony wycofały się stamtąd na linię Muru Hadriana po zaledwie dwudziestu latach.

O autorze
       Copyright

       

       

        Najlepsze Blogi