sobota, 19 kwietnia 2008
Centaur
Ponieważ ostatnio z różnych stron i powodów atakują mnie (metaforycznie) centaury, oto jeden taki może mało typowy (ten mały Eros siedzący mu na grzbiecie), ale za to wielkiej urody.
 
Centaur, Luwr
 
Kopia rzymska oryginału hellenistycznego, I-II w.CE
Luwr, Paryż 
Tagi: mitologia
13:13, drakaina , Grecja
Link Dodaj komentarz »
środa, 16 kwietnia 2008
Delficki auriga

Przeglądając ostatnio polskie wydanie książki Johna Boardmana Sztuka grecka (momentami fatalnie przetłumaczonej, o czym może napiszę w najbliższym czasie na Scribere...) uświadomiłam sobie, że na jej okładce widnieje rzeźba, którą znam tak dobrze, że chwilami zapominam, jak niezwykle jest piękna. Zatem kilka szczegółów tego arcydzieła, znanego jako auriga czyli woźnica z Delf, jako że rzeźba ta stanowiła fragment grupy przedstawiającej zawodnika biorącego udział w wyścigach rydwanów wraz z chłopcem przytrzymującym konie.

Auriga, Delfy

Warto zwrócić uwagę na typowy dla okresu klasycznego, zwłaszcza wczesnego wyraz zadumy na twarzy, odbiegający od obowiązującego w sztuce archaicznej uśmiechu...

Auriga, Delfy

...a także na niezwykle precyzyjne wykonanie szczegółów, zwłaszcza modelunku twarzy, włosów i szat.

Auriga, Delfy

I jeszcze postać woźnicy w pełnej okazałości:

Auriga, Delfy

oraz rekonstrukcja grupy rzeźbiarskiej:

Auriga, Delfy, rekonstrukcja grupy

Lata '70 V w.BCE

Muzeum Archeologiczne w Delfach

poniedziałek, 14 kwietnia 2008
Genethliaka

W prezencie urodzinowym (tyle znaczy tytuł tej notki) sobie samej - dwie z moich absolutnie ulubionych rzeźb, przedstawiające w zasadzie tę samą boginię, tyle że w ujęciu z bardzo różnych epok.

Queen of the Night, British Museum

Tzw. Królowa Nocy, prawdopodobnie babilońska z XVIII w. BCE, identyfikowana najczęściej z Isztar, Inanną lub Anahitą, w typie Potnia Theron (Pani nad Zwierzętami).

Afrodyta-Anahita, British Museum

Hellenistyczna Afrodyta-Anahita z Azji Mniejszej, prawdopodobnie w typie Afrodyty Knidyjskiej Praksytelesa, datowanie niepewne

Obie rzeźby znajdują się w British Museum w Londynie

piątek, 11 kwietnia 2008
Polichromatycznie

Czyli wielokolorowo. Przeczytałam właśnie na niezawodnym blogu Archeowieści o projekcie cyfrowego, by nie rzec wirtualnego pomalowania kolumny Trajana w Rzymie, żeby odtworzyć, jak mogła wyglądać w starożytności. Z tej okazji - zdjęcia rekonstrukcji kolorów z zeszłorocznej wystawy w ateńskim Muzeum Archeologicznym zatytułowanej Ποικιλοι θεοι czyli "kolorowi bogowie", przedstawiającej wyniki badań resztek barwników zachowanych na niektórych rzeźbach.

Poikiloi Theoi, Ateny 2007

Poikiloi Theoi, Ateny 2007

Nawiasem mówiąc, pamiętam mój szok, kiedy dowiedziałam się po raz pierwszy, że rzeźby antyczne nie były w kolorze marmuru (który rzadko jest naprawdę biały) - do dziś wszelkie rekonstrukcje wprawiają mnie w rodzaj zakłopotania, aczkolwiek daleka jestem od krzyków, że to profanacja czy kicz. Po prostu - nie jesteśmy przyzwyczajeni.

12:30, drakaina , Grecja
Link Komentarze (3) »
środa, 09 kwietnia 2008
Divus Augustus

Przeglądając archiwum zauważyłam skandaliczne wręcz pustki w założonej od początku kategorii "postacie historyczne"*, więc spieszę nadrobić te braki. A ponieważ planowałam m. in. poczet cesarzy rzymskich, zacznijmy od twórcy cesarstwa (w formie zwanej pryncypatem).

Oktawian, Luwr

Caius Iulius Caesar Octavianus Urodził się w 63 r. BCE jako Caius Octavius, syn takoż Gajusza Oktawiusza i Atii Starszej, siostrzenicy Gajusza Juliusza Cezara, a swoje znacznie bardziej znane imię zawdzięcza adopcji przez tego ostatniego. Przydomek Augustus (znaczący mniej więcej tyle co "szacowny", ale mający głębsze konotacje religijne) z kolei nadał mu Senat w 27 r. BCE, kiedy de facto przyznał Oktawianowi jedynowładztwo - z zachowaniem wszelkich pozorów ustroju republikańskiego. Pełna tytulatura brzmiała Imperator Caesar Divi filius Augustus. Oktawian był politykiem tyleż wybitnym co bezwzględnym, a swoje rządy wraz z ich legitymizacją oparł na kilku filarach: dziedzictwie Boskiego Juliusza, wprowadzeniu spokoju w Rzymie po latach wyczerpujących wojen domowych (Pax Augusta), podbojach (zwłaszcza Egiptu, który był wówczas najbogatszym krajem basenu Morza Śródziemnego) i programie przywrócenia porządku w sferach moralności i religii (powrocie do ideałów republikańskich). Przeprowadził wiele kluczowych reform, jedynym poważnym problemem jego panowania był brak potomka, któremu mógłby przekazać władzę. Na dodatek wszyscy promowani przez niego ewentualni następcy (zięć Marek Klaudiusz Marcellus, Gajusz i Lucjusz Cezarowie, biologiczni synowie Marka Wipsaniusza Agryppy, najbliższego przyjaciela Oktawiana, formalnie przez niego adoptowani) umierali młodo w nie do końca jasnych okolicznościach; o udział w tych zgonach podejrzewano trzecią żonę Oktawiana, Liwię, która pragnęła, aby władzę przejął jej faworyzowany syn z wcześniejszego małżeństwa, Tyberiusz. Co jej się zresztą udało.

Oktawian, Ateny

Fotografie (od góry):

  • Młodzieńczy portret w corona civilis, pochodzący z czasów cesarza Klaudiusza (I w. CE); Luwr, Paryż
  • Portret dojrzałego Augusta, I w. CE;  Narodowe Muzeum Archeologiczne, Ateny

* W związku z przebudową bloga na przełomie 2008/09 kategoria ta, wraz z większością "tematycznych", została zlikwidowana, a na ich miejsce wprowadziłam podział na kultury (plus minus geograficzny). Niemniej nieco później uznałam, że "poczet cesarzy" warto wyodrębnić z kategorii Rzym, ponieważ stanowi odrębną całość, którą trudno byłoby znaleźć wśród wpisów rzymskich z powodu ciągłego nieistnienia tagów. Być może kiedyś takimi tylnymi drzwiami wrócą również inne kategorie, nie wiem.
niedziela, 06 kwietnia 2008
Srebrnołuki
Na Scribere... Artemida, więc tu dwa hellenistyczne wizerunki jej brata, Apollina.

Apollo, British Museum
British Museum

Apollo, Luwr
Luwr
11:34, drakaina , Grecja
Link Dodaj komentarz »
piątek, 04 kwietnia 2008
Co się kryje na dnie

Prawie każdy niejadek miał chyba w dzieciństwie miskę, talerz czy kubek ozdobiony na dnie obrazkiem, który miał zachęcać do zjedzenia nałożonej porcji. Naczynia greckie też bywały czasem niezwykle bogato dekorowane właśnie na dnie - ceramiczne miewały oczywiście malowane ozdoby, srebrne zaś nierzadko kryły w sobie arcydzieła płaskorzeźby.

Muz. Czartoryskich

Herakles i Auge, 2 poł. IV w. BCE
Muzeum Czartoryskich, Kraków

Muz. Czartoryskich

Motyw roślinny, okres hellenistyczny (323-31 BCE)
Muzeum Czartoryskich, Kraków

Tagi: naczynia
11:21, drakaina , Grecja
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 01 kwietnia 2008
Prima aprilis...
...czyli gorgonejony z Krakowa.

Kraków, Rynek Główny

Klasycystyczny w Rynku, będący kopią słynnej Meduzy Rondanini, uważanej z kolei za kopię Gorgony znajdującej się na tarczy posągu Ateny Parthenos dłuta Fidiasza. Oryginał znajduje się w monachijskiej Gliptotece.

Kraków, ul. Łobzowska

Ta z kolei jest secesyjna i zdobi kamienicę na rogu ul. Łobzowskiej i Batorego. Jest to raczej wariacja na temat, albowiem wężowe włosy zastąpiła dziwacznie udrapowana zasłona, a na dodatek na głowie tej gorgonowatej postaci widnieje coś jakby corona muralis, zwyczajowy atrybut Tyche, Kybele czy Fortuny.
11:56, drakaina , Varia
Link Komentarze (2) »
piątek, 28 marca 2008
Klasyczne porządki architektoniczne
Greckie porządki architektoniczne są jednym z najczęściej zafałszowywanych w szkole tematów ze sztuki antycznej (gorzej jest tylko z "trzema jednościami", ale o tym kiedyś na Scribere...): wmawia nam się bowiem, że najpierw był styl dorycki, potem joński, a na końcu koryncki. I o ile kapitel koryncki rzeczywiście pojawia się dosyć późno, o tyle pozostałe porządki rozwijały się w zasadzie równolegle, tyle że na różnych terenach - zdominowanych przez ludność różnego pochodzenia i mówiącą nieco innym dialektem. Dlatego oprócz Grecji Właściwej budowle doryckie najczęściej spotkamy w Italii i na Sycylii - czyli w koloniach zakładanych przez Dorów, porządek joński zaś w Azji Mniejszej: w samej Jonii i na wyspach. Nierzadko elementy kilku porządków współwystępowały w jednej budowli.

Dorycki
Surowy porządek dorycki charakteryzują m. in. proste kapitele kolumn, stykające się ze sobą żłobkowania (kanelury), fryz tryglifowo-metopowy oraz rzeźbiarski przyczółek. Malowidłami lub płaskorzeźbami ozdabiano również metopy.
Ateński Partenon, 447-432 r.

Joński
Porządek joński charakteryzowały lżejsze proporcje, kolumny wsparte na bazach o żłobkowaniach zakończonych zaokrągleniami i oddzielonych "ścieżkami", bardziej ozdobne głowice, dekorowane przede wszystkim ślimacznicami (wolutami). Na zdjęciu widać również fragment gzymsu zdobionego palmetami i tzw. wilczymi zębami.
Erechtejon na Akropolis ateńskiej, 421-406

Koryncki
Porządek koryncki posiada wiele cech jońskiego, wprowadza natomiast przede wszystkim nowy typ kapitelu kolumny: ozdabianego kompozycją roślinną, najczęściej liści akantu.
Świątynia Zeusa Olimpijskiego w Atenach, 174 BCE-131/2CE
poniedziałek, 24 marca 2008
Coś na wodę
Hydria - czyli dokładnie naczynie do noszenia wody. Te akurat są niewielkie, więc idealne na śmigusa.
 
Hydria
 
Hydria
 
Muzeum Czartoryskich, Kraków 
niedziela, 23 marca 2008
Jajko

Z okazji wielkanocnych pisanek takie oto zastosowanie jaja w mykeńskiej sztuce użytkowej - dzięki swej grubej skorupce odpowiednio oprawione strusie jajo mogło służyć jako naczynie. Dekorowano je elementami brązowymi lub ceramicznymi, tworzono również naczynia wzorowane kształtem na jajach.

Mykeńskie

Mykeńskie

ok. XIV w. BCE, Muzeum Archeologiczne w Atenach

piątek, 21 marca 2008
Szlachetne zdrowie
Ponieważ właśnie wróciłam z nagłego, ale szczęśliwie krótkiego pobytu w szpitalu, tym razem portrety Asklepiosa, syna Apollina i nimfy Koronis, uzdrowiciela i boga uzdrowicieli, a także jego córki Hygiei, której imienia chyba nie trzeba wyjaśniać.
 
Asklepios
 
Hygieia
 
Muzeum Archeologiczne w Thessalonice 
 
Hygieia
 
Muzeum Archeologiczne w Atenach 
środa, 12 marca 2008
Ex voto
 Zwyczaj składania darów wotywnych jest zapewne jednym z najstarszych, jakie wymyśliła ludzkość w ramach swojej aktywności religijnej. Starożytni w podzięce za wyzdrowienie - lub błagając o nie - składali w świątyniach wizerunki chorych narządów. Ciekawy jest przykład trzeci - nie chodzi tu bowiem o uleczone stopy, ale podziękę bogini (hellenistycznej Izydzie) za wyzwolenie z niewolnictwa: stopy symbolizują zapewne swobodę poruszania się.
 
Ex voto
 
Ex voto Dionysos
 
Ex voto Isis
 
Ze zbiorów Muzeum Czartoryskich w Krakowie (1) i Muzeum Archeologicznego w Thessalonice (2 i 3). 
sobota, 08 marca 2008
Cudze chwalicie...

Wybrałam się wreszcie zobaczyć kolekcję sztuki starożytnej, którą mam pod nosem - czyli do Muzeum Czartoryskich. Pokażę tu co nieco z tej kolekcji - na początek maleńka srebrna figurka z początku I w.

Caius Iulius Caesar

Jest to prawdopodobnie Caius Iulius Caesar (20 BCE-4 CE), wnuk i adoptowany syn Oktawiana, prokonsul Azji Mniejszej, po śmierci deifikowany wraz z bratem. Tu przedstawiony jako kapłan spełniający libację - capite velato i z phiale, naczyniem ofiarnym w ręce.

sobota, 23 lutego 2008
Krótki kurs dziejów ceramiki (1)
Na początek ceramika attycka okresu geometrycznego i trzy bardzo słynne naczynia.

Ateny
Tzw. Malarz z Dipylonu (z ateńskiego Keramejkosu), amfora grobowa (z grobu kobiety) z przedstawieniem tzw. prothesis czyli wystawienia i opłakiwania ciała zmarłego.
Ateny, późny okres geometryczny I, ok. 750 BCE.
Muzeum Archeologiczne w Atenach

Malarz Hirschfelda
Tzw. Malarz Hirschfelda, krater grobowy (z grobu mężczyzny), z przedstawieniem ekfory czyli przewożenia ciała zmarłego oraz procesji (wyścigu?) rydwanów.
Ateny, późny okres geometryczny I, ok. 750 BCE.
Muzeum Archeologiczne w Atenach

Herakles z lwem
Podstawka pod naczynie z fryzem hoplitów oraz przedstawieniem herosa walczącego z lwem, być może Heraklesa.
Ateny, późny okres geometryczny II, koniec VIII w. BCE.
Muzeum Kerameikosu w Atenach
poniedziałek, 18 lutego 2008
Kot
Ateny
 
Zostałam napomniana, że dziś (a właściwie kalendarzowo wczoraj) jest dzień kota, więc szybko, choć już po północy, okolicznościowe zdjęcie. Kot nie jest szczególnie popularny w sztuce greckiej - do polowań na myszy trzymano w domach raczej łasice i węże. Więcej kotów jest oczywiście w sztuce egipskiej, ale jak na złość wśród znajdujących się pod ręką zdjęć mam tylko mumię - a nie jestem pewna, czy znajomi wielbiciele kotów chcieliby je oglądać akurat w takiej formie...
czwartek, 31 stycznia 2008
Symposia

Z okazji tłustoczwartkowego obżarstwa kilka scen ze starożytnych uczt - choć nazwa sugeruje raczej wspólne picie, ale pamiętajmy, że było to po pierwsze picie wina (i to rozcieńczanego wodą), po drugie zaprawiane doznaniami estetyczno-intelektualnymi.

Sympozjon
kyliks
kyliks

Płaskorzeźba: Muzeum Archeologiczne, Thessalonika; kyliksy: Muzeum Archeologiczne w Atenach.
PS. Mam nadzieję poprawić w przyszłości jakość zdjęć zza szkła dzięki nowemu aparatowi.

niedziela, 20 stycznia 2008
Przyjaciel człowieka

Pies uważany jest za najwcześniej udomowione zwierzę. Jest też, obok konia, od najdawniejszych czasów zwierzęciem opisywanym w literaturze jako wierny towarzysz i przyjaciel człowieka. W sztuce greckiej przedstawienia psów są dość częste: w rzeźbie, reliefie, malarstwie wazowym. Na początek kilka rzeźb.

Chartowaty

Szczupłe, przypominające nieco współczesne charty psy występują najczęściej, zwłaszcza na wazach.
IV w. BCE, Muzeum w Pelli

Molos

Hellenistyczny wizerunek molosa, który nazwę swą zawdzięcza plemieniu Molosów z Epiru. Molosy były popularne w Rzymie jako psy bojowe. Od molosów wywodzi się większość współczesnych dużych ras psów, wyglądem najbliższe im są mastiffy.
British Museum

ateny

Ten, może ze względu na stopień zniszczenia rzeźby, przypomina nieco swojskiego kundelka.
1 połowa IV w. BCE, Muzeum Archeologiczne w Atenach

piątek, 18 stycznia 2008
Bóstwa opiekuńcze

Temat niezwykle popularny w asyryjskim reliefie architektonicznym. Wielkie lamassu (uskrzydlone zwierzęta z ludzkimi głowami) strzegły bram, natomiast ściany ważnych budynków zdobiono płytami z najróżniejszymi scenami, a również z przedstawieniami skrzydlatych opiekuńczych bóstw.

Luwr

Wizerunki lamassu zazwyczaj posiadały pięć nóg: oglądane z boku miały sprawiać wrażenie kroczących,
z przodu zaś - stojących, rzeźba była zatem dynamiczna i statyczna zarazem.

Luwr

Reliefy z pałacu Sargona II w Chorsabadzie (Dur Szarlukin), koniec VIII w. BCE, Luwr

10:17, drakaina , Asyria
Link Komentarze (5) »
środa, 16 stycznia 2008
Skarby antycznych elegantek (5)

Konieczna jest jeszcze biżuteria: wykonywano ją z niemal wszelkich dostępnych materiałów (metali, kamieni szlachetnych i półszlachetnych, kości, drewna, szkła...) i bardzo różnymi technikami. Najbardziej efektowna jest oczywiście ta złota.

British Museum

Zawieszka egejska z Eginy z motywem Ποτνια Θηρων (Pani Zwierząt), między 1850 a 1550 BCE, British Museum

Ateny

Naszyjniki mykeńskie, ok. XVI-XIV w. BCE, Muzeum Archeologiczne w Atenach

Luwr

Naszyjnik późnoklasyczny, Azja Mniejsza, V/IV w. BCE, Luwr

British Museum

Kolczyki hellenistyczne, III w. BCE, British Museum

Tagi: biżuteria
10:36, drakaina , Varia
Link Komentarze (2) »
wtorek, 08 stycznia 2008
Skarby antycznych elegantek (4)

Czas na perfumy. Przechowywano je w naczyniach o niewielkich rozmiarach i często wymyślnych kształtach, do VI w. produkowanych głównie w Koryncie, który w dużej mierze zmonopolizował handel pachnidłami. Najczęściej spotykane "słoiczki na perfumy" to alabastron (1), aryballos (2-4) i askos (5). Aryballosy miały najrozmaitsze kształty, także figuralne. Dekoracja nierzadko nawiązywała do erotyki.

alabastra

aryballos

aryballos

aryballos

askos

Muzeum Archeologiczne, Ateny

Tagi: ceramika
10:21, drakaina , Grecja
Link Komentarze (1) »
czwartek, 03 stycznia 2008
Skarby antycznych elegantek (3)

Lusterka były najczęściej wykonywane z polerowanych metali i pięknie ozdabiane, często scenami mitologicznymi o zabarwieniu erotycznym.

Lusterko

Zeus porywający Europę jako byk

Lusterko

Zeus uwodzący Ledę pod postacią łabędzia

lusterko

Artemida i Akteon (?)

Muzeum Archeologiczne, Ateny

wtorek, 01 stycznia 2008
Nunc est bibendum

Tym razem co nieco z sympozjonu - czyli naczynia na wino używane na greckiej uczcie.

Wino mieszało się z wodą w kraterze (na zdjęciu czerwonofigurowy krater kielichowy), do picia zaś służył m. in. kyliks (czarka), skyfos (kubek) i kantaros (inna odmiana kubka).

krater

kyliks

skyfos

kantaros

Krater, skyfos i kantaros - Muzeum Archeologiczne w Atenach, kyliks - Muzeum Archeologiczne w Delfach.

PS. Tytułowy cytat pochodzi wprawdzie z pieśni Horacego (I 37) na cześć zwycięstwa Oktawiana nad Kleopatrą, ale wyrwany z kontekstu znaczy tyle, że należy teraz pić, a dalej jest jeszcze o tańcu i jedzeniu - czyli ogólnie radości.

poniedziałek, 31 grudnia 2007
Frywolnie
Warren Cup, British Museum
 
Warren Cup, British Museum
 
Jeden z najpiękniejszych przykładów antycznej sztuki erotycznej, tzw. puchar Warrena.
Rzymski, I w. CE, znaleziony na Bliskim Wschodzie, srebro.
British Museum 
niedziela, 30 grudnia 2007
Skarby antycznych elegantek (2)

Tym razem coś z Egiptu i to bardzo starego, predynastycznego:
zoomorficzne palety kosmetyczne z kultury Nagada (IV tysiąclecie BCE).

British Museum

British Museum

Ze zbiorów British Museum w Londynie.

O autorze
       Copyright

       

       

        Najlepsze Blogi