piątek, 23 kwietnia 2010
Jeże

Jeże należą do moich ulubionych zwierząt. Wczoraj późnym wieczorem zobaczyłam w pobliskim ogródku drepczącego sobie, zaaferowanego jeża i pomyślałam, że obok kwitnących migdałowców i ostrej reakcji alergicznej na pyłki w powietrzu jest to kolejny znak wiosny, która jakaś taka mało przekonująca jest w tym roku. A ponieważ większość czasu poświęcam ostatnio portretowi hellenistycznemu, w wolnych chwilach zaś surfując po necie trafiłam na uroczy blog o afrykańskich jeżach pigmejskich (ha, nie wiedziałam nawet, że coś takiego istnieje), to uznałam to wszystko za jawny znak, że powinnam wrzucić tu obrazki z jako żywo - jeżami. Jeden z nich jest nawet jakby nie patrzeć... afrykański ;)

Aryballos

Aryballos (naczynie na perfumy) w kształcie jeża, Macedonia VI w. BC
Muzeum Archelogiczne w Tessalonice

Fajansowy egipski

Fajansowy jeż, dar grobowy. Egipt - Średnie Państwo, XII dynastia, ok. 1800 BC
Neues Museum, Berlin

środa, 14 kwietnia 2010
Genethliaka 2010

Z okazji urodzin zawsze wrzucam tu sobie jakieś ulubione zabytki w układzie niekoniecznie logicznym. Tym razem trzy z moich ulubionych zdjęć (rzeźb przy okazji też).

Antinoos

Antinous, Centrale Montemartini w Rzymie

Efez

Fragment bazy kolumny Artemidy w Efezie, British Museum

Hellenizm

Niezidentyfikowany "władca hellenistyczny", w tle Afrodyta-Anahita, British Museum

środa, 07 kwietnia 2010
In memoriam Kenneth Dover

Utworzyliśmy dość spontanicznie na Facebooku łańcuszek klasyków wspominających pamięć Sir Kennetha J. Dovera, jednego z najwybitniejszych znawców starożytności, który zmarł 7 marca 2010 (wśród znajomych na FB wieść pojawiła się znacznie później, dlatego dopiero dziś, miesiąc później, to wspomnienie). Był profesorem w angielskim Oksfordzie i szkockim St. Andrews, zajmował się głównie prozą grecką, wydawał też poezje i komedie, ale największą sławę przyniosła mu pierwsza ważna książka - dzieło zatytułowane "Greek Homosexuality" z 1978 r. (w Polsce ukazało się pod tytułem "Homoseksualizm grecki" w 2004 r.). Była to pierwsza książka na ten temat, która podchodziła do rzeczy rzetelnie, sine ira et studio, i po prostu analizowała zjawisko społeczne w jego wszystkich odmianach, niezależnie od późniejszych: renesansowych, dziewiętnastowiecznych czy dwudziestowiecznych jego wcieleń i, co za tym szło (i nie raz idzie do dziś) fascynacji, ideologizacji lub uprzedzeń. Skądinąd szczęśliwy kraj, w którym za dokonania naukowe dostaje się tytuł szlachecki...

Ponieważ prezentowałam już tu Warren Cup, najsłynniejsze naczynie ze scenami homoerotycznymi, a ze względu na jego wypożyczenie na wystawę w zeszłym roku nie mam jego nowych, lepszych zdjęć, więc niech będzie ten późnoarchaiczny (początek V w. BC) koryncki terakotowy Zeus porywający Ganimedesa na Olimp - jedna z najpiękniejszych rzeźb tej epoki, wciąż jeszcze przedstawiająca - pomimo dynamiki sceny - jej bohaterów z tym zamyślonym półuśmiechem, który powoli przechodzi już w melancholijne zamyślenie wczesnego okresu klasycznego. Oryginalnie rzeźba ta prawdopodobnie zdobiła dach świątyni jako centralny akroterion.

Zeus z Ganimedesem

Muzeum Archeologiczne w Olimpii

poniedziałek, 05 kwietnia 2010
Świątynia Inanny w Uruk

Zbudowana ok. 1413 BC przez władcę imieniem Karaindasz świątynia pochodzi z okresu kasyckiego (ok. 1600-1150). Kasyci byli ludem pochodzenia kaukaskiego, ich pierwotne siedziby znajdowały się prawdopodobnie w górach Zagros i Lurestanie, zajęli duży obszar Mezopotamii po najeździe na te obszary anatolijskich Hetytów, którzy zdobyli Babilon, obalili I dynastę babilońską i niemal natychmiast wycofali się ze swoich zdobyczy. Okres ich panowania stanowi przerwę pomiędzy kolejnymi dynastiami semickimi dominującymi w Mezopotamii. Dynastia kasycka upadła po najeździe Elamitów w roku 1184 BC, ale Kasyci pozostali w Mezopotamii i zasymilowali się z kulturą babilońską, a następnie perską (wedle starożytnych historyków walczyli jeszcze w armii Dariusza III pod Gaugamelą). W momencie pojawienia się w Mezopotamii Kasyci byli cywilizacyjnie mniej zaawansowani niż lokalne ludy, toteż ich sztuka stanowi w dużej mierze kontynuację zastanych form, niemniej wprowadzili do architektury i sztuki mezopotamskiej kilka nowości: najważniejsze to świątynie na planie prostokąta z wejściem na krótszym boku (tzw. plan megaronowy) oraz stele graniczne zwane kudurru.

Jedną z najsłynniejszych budowli z okresu kasyckiego jest świątynia Inanny (Innin) w mieście Uruk, która - oprócz zachowującego ścisłą symetrię planu megaronowego z bastionowymi wzmocnieniami w narożnikach - charakteryzuje się niezwykle interesującą dekoracją ścian zewnętrznych: w umieszczonych w regularnych odstępach niszach stoją męskie i żeńskie postacie, trzymające w rękach naczynia, z których wylewa się woda (reprezentowana przez faliste linie odchodzące w bok i "spływające" po rozdzielających nisze wysuniętych fragmentach ściany). Uważa się, że wybrzuszenia na szatach niektórych postaci oraz fragmentach muru - prawdopodobnie bóstw opiekuńczych - symbolizują góry, z których pochodzili Kasyci. A ta woda to tak oczywiście na śmigus-dyngus ;)

Świątynia Inanny w Uruk

Świątynia Inanny w Uruk

Vorderasiatisches Museum, Berlin

czwartek, 01 kwietnia 2010
Prima aprilis 2010

Miałam kiedyś taki wzniosły zamiar, żeby co roku w Prima Aprilis zamieszczać zdjęcia jakichś "podróbek" antyku - oczywiście w zeszłym roku zapomniałam, ale w tym udało mi się pamiętać. Oto prawie dorycka kolumnada (prostylos?) w Koszycach na Słowacji:

Koszyce

Koszyce

22:26, drakaina , Varia
Link Dodaj komentarz »
O autorze
       Copyright

       

       

        Najlepsze Blogi