wtorek, 30 grudnia 2008
Spod znaku Terpsychory

Taniec nieco inny niż towarzyski, bo pierwotnie miał charakter rytualny (niestety znaczenie wielu scen nie jest dla nas całkiem czytelne), potem także sceniczny - co w przypadku Grecji częściowo przynajmniej ma również znaczenie religijne - ale istnieją też rzeźby i obrazy ukazujące tancerki, które np. zabawiały gości na sympozjonach. Były one nierzadko doskonale opłacane, w świecie rzymskim podróżowały po imperium, by występować w jego miastach.

 Archaiczna

Koryncka amfora czarnofigurowa (ok. 550 BC) przedstawiająca taniec ubranych mężczyzn i nagich kobiet - prawdopodobnie tzw. komos - rodzaj tanecznej procecji - stanowiący element rozmaitych uroczystości (po raz pierwszy wspomniany jest przez Hezjoda w opisie uroczystości weselnych).

Knucklebone

Czerwonofigurowe naczynie w kształcie astragala (kostka do gry, pierwotnie wykonywana z bydlęcych kości śródstopia) z przedstawieniem tańca scenicznego. Warsztat ateński, naczynie przypisywane Malarzowi Sotadesa, ok. 450 BC.

Satyr

Czerwonofigurowa olpe (dzbanek) z Apulii, czyli krainy skolonizowanej przez Greków południowej Italii (znanej też jako Magna Graecia - Wielka Grecja), koniec III w. BC. Ta scena może najbardziej kojarzyłaby się z tańcem, jaki znamy z bardziej współczesnych parkietów, gdyby nie wygląd  tancerza, którym jest koźlonogi bóg Pan. Tańczy z menadą, kobietą z orszaku Dionizosa, a zatem znów mamy tu do czynienia z elementem kultowym. 

 Tancerka

Terakotowa figurka tancerki, warsztat z Centuripe na Sycylii, III/II w. BC. Być może to właśnie jest wizerunek zawodowej tancerki zabawiającej ucztujących.

Wszystkie artefakty pochodzą ze zbiorów British Museum w Londynie.

Tagi: mitologia
23:20, drakaina , Varia
Link Komentarze (1) »
czwartek, 25 grudnia 2008
Pieśń ku czci Mitry

 Pozwalam sobie w związku z dzisiejszym świętem opatrzyć stosowną fotografię komentarzem wyjątkowo nie archeologicznym czy historycznym, ale poetyckim, jako że popełniłam niedawno - a konkretnie w okolicy tegorocznej wiosennej równonocy - tłumaczenie wiersza Rudyarda Kiplinga pt. A Song to Mithras, pochodzącego z książki Puck of Pook Hill (wyszła dawno temu po polsku jako Puk z Pukowej Górki, niestety tłumacz, Józef Birkenmajer, potraktował wiersze jakby były tylko nieco bardziej wydumaną prozą...). Mój przekład ukazał się w kwartalniku "Nowy Filomata" nr 1/2008.

Mitra - York

Mitro, Panie Poranka, legiony budzimy trąbami:
"Nad narodami Rzym stoi, Ty zaś królujesz nad nami!"
Cichnie echo apelu, załoga ruszyła na wały,
Mitro, tyś także żołnierzem, użycz nam sił na dzień cały!

Mitro, Panie Południa, z upału mrze wrzos dookoła,
Stopom iść ciężko w sandałach, pod hełmem płoną nam czoła.
W tej okrutnej godzinie niech sen nie zamąci nam w głowach,
Mitro, tyś także żołnierzem, pomóż nam przysiąg dochować!

Mitro, Panie Zachodu, już nisko się chylisz ku ziemi,
Ty, wieczny, w otchłań zstępujesz, by powstać z nieśmiertelnemi!
Warty i służba skończone, wina puchary wypite,
Mitro, tyś także żołnierzem, daj trwać w czystości przed świtem!

Mitro, Panie Północy, godziny, gdy kona byk kary,
Spójrz na Twe dzieci w ciemności, racz przyjąć nasze ofiary!
Tyś dróg wiele wytyczył, a każda się w Światłość otwiera,
Mitro, tyś także żołnierzem, naucz nas godnie umierać!

Okolica Wału Hadriana

Na górnym zdjęciu relief mitraistyczny z szeroko pojętych okolic Wału Hadriana, z którym związany jest ten wiersz i towarzysząca mu opowiastka u Kiplinga, pochodzi bowiem z mitreum w Yorku (starożytnym Eburacum). Na dolnym zdjęciu typowy krajobraz okolic Wału Hadriana.

Dodatkowe linki: oryginał wiersza Kiplinga. Więcej mojej pisaniny o londyńskim Mitreum tutaj i tutaj, zdjęcia z Wału Hadriana tutaj.
niedziela, 21 grudnia 2008
Królewskie Słońce

Dziś dzień zimowego przesilenia, początku powrotu słońca na północną półkulę, początek świąt obchodzonych w niemal każdej powstałej tu cywilizacji. Z tej okazji solarne motywy na greckich monetach. Głowa Heliosa jest stałym elementem monet rodyjskich ze względu na kult tego boga na wyspie (niektórzy uważają, że wizerunek przedstawiany na monetach w epoce hellenistycznej jest odbiciem wyglądu słynnego Kolosa Rodyjskiego). Słoneczna korona (tzw. corona radialis czyli dosłownie: promienista) była też częstym atrybutem królów hellenistycznych, a następnie cesarzy rzymskich, jednym z elementów pokazywania boskiego aspektu władcy.

Rodos

Rodos, ok. 390 BC, głowa Heliosa, AR

Ptolemeusz IV

 Ptolemeusz IV Philopator (król Egiptu 221-205),  w koronie promienistej i egidzie, AV

Antioch IV

Antioch IV Epifanes z dynastii Seleukidów (król Syrii 175-164 BC) jako młodzieniec w koronie promienistej, AR

Wszystkie monety pochodzą ze zbiorów British Museum i wszystkie są pokazane w dużym powiększeniu.

czwartek, 11 grudnia 2008
Fryz panatenajski

Uważany za jedno z absolutnych arcydzieł reliefu architektonicznego dojrzałej epoki klasycznej, ozdabiał górną partię ścian celli (czyli właściwego przybytku w obrębie świątyni greckiej, która wbrew temu, co się może wydawać na podstawie niektórych ruin, nie składała się tylko z otwartej kolumnady...). Fryz ciągły jest charakterystyczny dla porządku jońskiego, ale został zastosowany również w dekoracji doryckiego Partenonu. Znajdował się na wysokości ok. 11 m nad ziemią, toteż mimo iż sam mierzył metr wysokości, był polichromowany i uzupełniony metalowymi elementami (np. atrybutami bóstw), pozostawał raczej słabo widoczny dla odwiedzających lub oglądających świątynię. Powstawał w latach ok. 442-432 w ramach kompleksowej odbudowy ateńskiej Akropolis, z pewnością w pracach nad rzeźbami przyczółków i fryzu brał udział Fidiasz i jego uczniowie. Przedstawiał procesję panatenajską - najważniejsze święto ateńskie, odbywające sie z pełną pompą co cztery lata.

Scena centralna

Scena centralna, znajdująca się bezpośrednio nad wejściem i poniżej wschodniego przyczółka: przekazanie peplosu, który raz na cztery lata dziewczęta z dobrych domów tkały dla prastarego, drewnianego posągu kultowego Ateny. Dziecko (nie wiadomo: chłopiec czy dziewczynka) podaje złożony peplos archontowi basileusowi, czyli urzędnikowi sprawującemu pieczę nad sprawami religijnymi. Po lewej (zdjęcia) kapłanka Ateny, po prawej Atena i Hefajstos - bogowie na fryzie siedzą "niewidoczni" dla śmiertelników, obserwujący nadciągającą procesję.

Zeus i Hera

Po drugiej stronie od sceny centralnej siedzi władca bogów Zeus, a obok niego jego małżonka Hera, która zarzuca sobie rąbek szaty na głowę w geście charakterystycznym dla panny młodej lub po prostu oznaczającym skromność. Obok stoi towarzysząca bogom olimpijskim Nike lub Iris.

Kobiety

Jedną z grup biorących udział w procesji, położoną niedaleko centralnej sceny, ale już na dłuższych bokach świątyni, są kobiety z kadzidłami i naczyniami ofiarnymi (fiale i dzbanami).

Zwierzęta ofiarne

Pomiędzy uczestnikami procesji, przed konnicą, prowadzone są zwierzęta ofiarne, głównie woły.

Jeźdźcy

Największą grupę postaci stanowią jeźdźcy, zajmujący cały zachodni fryz, a także sporą część południowego i północnego. Są jako typy bardzo zróżnicowani, zarówno pod względem rysów twarzy jak i układu postaci, indywidualnie potraktowane zostały również konie (za twórcę ich prototypów uważa się Fidiasza).

Oprócz tu pokazanych grup na fryzie znajdują się jeszcze rydwany, muzykanci, starcy, rzemieślnicy z darami, urzędnicy i herosi ateńscy. Większość zachowanych płaskorzeźb (w tym te na zdjęciach) znajduje się w British Museum, pozostałe w Atenach i Paryżu; część fryzu rekonstruuje się na podstawie siedemnastowiecznych szkiców, wykonanych na krótko przed zbombardowaniem Akropolis przez Wenecjan w 1687 r.

O autorze
       Copyright

       

       

        Najlepsze Blogi