wtorek, 30 listopada 2010
Wróżbiarsko

Autorka bloga usiłuje wyrosnąć dostatecznie dużo macek, żeby nadążyć z całą robotą, jaka na nią spadła w ciągu ostatnich tygodni, toteż dziś krótko i węzłowato: ponieważ dziś Andrzejki, oto jeden z najbardziej tajemniczych przedmiotów wróżbiarskich wszechczasów. Tzw. wątroba z Piacenzy, znaleziona w drugiej połowie XIX w., jest etruskim artefaktem, brązowym modelem owczej wątroby (III-II w. BCE), który prawdopodobnie służył kapłanom-wróżbiarzom (haruspikom) do wieszczenia. Jest to też niezwykle ważny zabytek epigraficzny, ponieważ na wątrobie wypisano imiona etruskich bóstw. Jej podział przedstawia zapewne etruską wizję świata nadprzyrodzonego z jego trzema głównymi krainami, ale wszelkie interpretacje są po części hipotetyczne.

Wątroba z Piacenzy

poniedziałek, 22 listopada 2010
Kleroteria

Już po ciszy wyborczej, ale tak po prawdzie dopiero teraz, kiedy portale na pierwszych stronach podają wyniki wyborów, przypomniało mi się, że mam gdzieś zdjęcia ateńskiej maszyny do przeprowadzania wyborów z V w. BC, czyli mniej więcej czasów szczytowej potęgi demokracji ateńskiej, która wbrew pozorom bardzo momentami niedemokratyczna była. System działania tzw. kleroterii był następujący: była ona wykonana z drewna lub kamienia, w którym wyżłobiono szeregi i rzędy otworów; do tych otworów wkładano brązowe tabliczki z imionami kandydatów (pinakia). Oprócz tych szczelin z lewej strony kleroterii umocowana była metalowa rura o lejkowatym wlewie na górze. Do tego lejka wsypywano czarne i białe kamienne kulki, które następnie spadały sobie na dół w przypadkowej kolejności. Wypuszczano je po jednej za pomocą rodzaju kurka, po jednej dla każdego poziomego rzędu tabliczek: biała oznaczała, że obywatele, których imiona zostały tam umieszczone zostali wybrani, czarna - że nie. Wybierano tak przede wszystkim ławników sądowych.

Proste, losowe - cóż, w Atenach każdy obywatel był zobowiązany do odbycia jakiejś formy służby publicznej, za którą zresztą nie był wynagradzany, dostawał jedynie rekompensatę za konkretne straty lub wydatki, jakie ponosił w związku z obowiązkami: np. zatrzymanie produkcji w warsztacie lub konieczność wynajęcia robotnika rolnego. Dlatego o najwyższe (wybierane w drodze głosowania, a nie losowania) stanowiska starali się jedynie najzamożniejsi, jako że wiele wydatków publicznych musieli finansować z własnej kieszeni. Jakkolwiek demokracja ateńska nie była wolna od wad, tak ten ostatni punkt warto by przemyśleć we współczesnym świecie...

Kleroteria

Kleroteria

Tabliczki brązowe

Tabliczki z imionami i czarna kulka

Kleroteria - rekonstrukcja

Rekonstrukcja kleroterii

Wszystkie eksponaty: Muzeum Agory Ateńskiej

O autorze
       Copyright

       

       

        Najlepsze Blogi