Blog > Komentarze do wpisu
In memoriam Kenneth Dover

Utworzyliśmy dość spontanicznie na Facebooku łańcuszek klasyków wspominających pamięć Sir Kennetha J. Dovera, jednego z najwybitniejszych znawców starożytności, który zmarł 7 marca 2010 (wśród znajomych na FB wieść pojawiła się znacznie później, dlatego dopiero dziś, miesiąc później, to wspomnienie). Był profesorem w angielskim Oksfordzie i szkockim St. Andrews, zajmował się głównie prozą grecką, wydawał też poezje i komedie, ale największą sławę przyniosła mu pierwsza ważna książka - dzieło zatytułowane "Greek Homosexuality" z 1978 r. (w Polsce ukazało się pod tytułem "Homoseksualizm grecki" w 2004 r.). Była to pierwsza książka na ten temat, która podchodziła do rzeczy rzetelnie, sine ira et studio, i po prostu analizowała zjawisko społeczne w jego wszystkich odmianach, niezależnie od późniejszych: renesansowych, dziewiętnastowiecznych czy dwudziestowiecznych jego wcieleń i, co za tym szło (i nie raz idzie do dziś) fascynacji, ideologizacji lub uprzedzeń. Skądinąd szczęśliwy kraj, w którym za dokonania naukowe dostaje się tytuł szlachecki...

Ponieważ prezentowałam już tu Warren Cup, najsłynniejsze naczynie ze scenami homoerotycznymi, a ze względu na jego wypożyczenie na wystawę w zeszłym roku nie mam jego nowych, lepszych zdjęć, więc niech będzie ten późnoarchaiczny (początek V w. BC) koryncki terakotowy Zeus porywający Ganimedesa na Olimp - jedna z najpiękniejszych rzeźb tej epoki, wciąż jeszcze przedstawiająca - pomimo dynamiki sceny - jej bohaterów z tym zamyślonym półuśmiechem, który powoli przechodzi już w melancholijne zamyślenie wczesnego okresu klasycznego. Oryginalnie rzeźba ta prawdopodobnie zdobiła dach świątyni jako centralny akroterion.

Zeus z Ganimedesem

Muzeum Archeologiczne w Olimpii

środa, 07 kwietnia 2010, drakaina

Polecane wpisy

Komentarze
2011/05/08 00:07:23
...'angielskim Oksfordzie i szkockim St. Andrews'.Pytanie sie nasuwa czy Autorka zna jakis inny nie-angielski Oxford i jakis inny nie lezacy w Szkocji St Andrew? I oczym wogole ten tekscik byl? bo poziom jak dla panienek ze szkolki niedzielnej.
-
drakaina
2011/05/08 01:01:58
Autorka dotychczas nie znała, ale wiki służy listami: Oksfordy niekoniecznie angielskie i St. Andrews niekoniecznie szkockie. Autorka ponadto nie pisze dla siebie, tylko dla założonego odbiorcy czyli ludzi spoza branży, w związku z tym nie widzi potrzeby pisania w tym miejscu artykułu naukowego. Co więcej, jakkolwiek zapewne ślub Williama i Kate podniósł znacząco poziom znajomości nazwy (szkockiego) St. Andrews wśród mas, niemniej idę o zakład, że kiedy pisałam to ponad rok temu, to miejscowość ta nie kojarzyła się statystycznemu Polakowi z ważnym ośrodkiem akademickim. W kwestii adresatów tekstu zaś... cóż, na panienki ze szkółek niedzielnych w Polsce bym raczej nie liczyła, ponieważ to zasadniczo specjalność protestancka, a jak wiadomo w Polsce 95 czy więcej procent to katolicy. Poziom komentarza pozostawię bez komentarza.
       Copyright

       

       

        Najlepsze Blogi