Blog > Komentarze do wpisu
Isis Pharia

Jak dość powszechnie chyba wiadomo, ze sztuki greckiej zachowało się niezbyt wiele oryginałów - większość dzieł wielkich twórców znamy z kopii rzymskich, które były często dostosowywane do gustów i potrzeb (np. wielkość pomieszczenia czy ogrodu) zamawiającego. Nie były to więc zawsze "kopie" w naszym dzisiejszym rozumieniu - jak najwierniejsze odtworzenia oryginału. Rekonstrukcja wyglądu oryginałów polega często na żmudnym porównywaniu istniejących rzeźb, które uważa się za możliwe kopie jakiegoś dzieła; porównywaniu ich między sobą oraz z zachowanymi niekiedy opisami (częściej tylko wzmiankami) w tekstach starożytnych. Czasami jednak na pomoc przychodzą istniejące wizerunki, zwłaszcza na monetach. Tak było w przypadku tej rzeźby z kolekcji Muzeum Narodowego w Budapeszcie - porównanie z rewersami monet* z czasów rzymskiej dynastii Antoninów (II w. CE) pozwoliło uznać, że jest to najprawdopodobniej kopia posągu Izydy (a właściwie synkretycznej Izydy-Afrodyty), znajdującego się na Faros obok Aleksandrii, tuż obok słynnej latarni morskiej. W aleksandryjskiej tradycji bowiem (nieobcej i innym rejonom świata greckiego) narodzona z morza Afrodyta a następnie Izyda czczona była między innymi jako opiekunka żeglarzy. Niestety nie zachowała się głowa tej rzymskiej kopii, ale z monet wiemy, że bogini miała fryzurę podobną do niektórych portretów królowych z II w. BC - tu prezentuję portret Kleopatry II lub III z tym właśnie charakterystycznym uczesaniem "w korkociąg". Znane jest ono również z monetarnych przedstawień Izydy za Ptolemeuszy. Isis Pharia opierała ponadto wyciągniętą do przodu rękę na wydętym żaglu, który również się nie zachował, ale jest - wraz z miniaturową latarnią morską - widoczny na monecie.

Isis Pharia, Muzeum Narodowe w Budapeszcie Isis Pharia, Muzeum Narodowe w Budapeszcie

Isis Pharia, Muzeum Narodowe w Budapeszcie

Ptolemeusze, Luwr

Kleopatra II lub III w towarzystwie swoich przodków: Ptolemeusza I i Arsinoe II; Luwr, Paryż

 


* Niestety nie posiadam akurat takiej monety na zdjęciu, w związku z czym podaję link do strony, gdzie można ją sobie obejrzeć (kliknięcie w obrazek powiększa go)

 

poniedziałek, 28 grudnia 2009, drakaina

Polecane wpisy

       Copyright

       

       

        Najlepsze Blogi