Blog > Komentarze do wpisu
Capite velato

Rzymianie, jak wiadomo, byli narodem wybitnie przesądnym. Między innymi z tego powodu dość bez zastrzeżeń akceptowali wszystkie możliwe cudzoziemskie bóstwa i stawiali im u siebie świątynie albo przynajmniej kapliczki bądź ołtarze - po prostu woleli żadnemu się nie narażać. Czasem jednak ta przesądność przybierała groteskowe wręcz rozmiary: na przykład recytując modlitwę Rzymianin nie mógł się pomylić, a jeśli już tak nieszczęśliwie się zdarzyło, to zaczynał cały proceder od nowa. Szczególną wagę przywiązywano w Rzymie do omenów i w tej kwestii ten jakże praktyczny naród wymyślił przepisy w swej prostocie (by nie rzec naiwności...) wręcz genialne: mianowicie składający ofiarę kapłan - lub ktokolwiek występujący w tej funkcji - musiał mieć zasłoniętą głowę, a towarzyszyć mu powinien fletnista, oczywiście robiący użytek z fletu. Po co to wszystko? Ano po to, żeby nie widzieć i nie słyszeć ewentualnych złych omenów... Z punktu widzenia historii sztuki rzymskiej ma to jeden plus: jeśli widzimy posąg przedstawiający Rzymianina z połą togi narzuconą na głowę (capite velato czyli z przesłoniętą głową), to znaczy, że mamy do czynienia z obywatelem spełniającym takie czy inne powinności religijne, czy to prywatne wobec duchów przodków, czy to oficjalne, państwowe - jak zwłaszcza w przypadku cesarzy.

August capite velato Antinous capite velato

Oktawian August i Antinous

Marek Aureliusz capite velato

Marek Aureliusz capite velato i w towarzystwie fletnisty

We wcześniejszej notce - statuetka Gajusza Juliusza Cezara, wnuka Oktawiana Augusta, ukazanego podobnie.

Zdjęcie 1: Museo Nazionale Romano - Palazzo Massimo (Rzym)

Zdjęcie 2: Musée du Louvre (Paryż)

Zdjęcie 3: Musei Capitolini (Rzym)

niedziela, 13 grudnia 2009, drakaina

Polecane wpisy

Komentarze
anuszka_ha3.agh.edu.pl
2009/12/13 17:36:06
Kojarzy mi się z 1 Kor 11,4:
Każdy mężczyzna, modląc się lub prorokując z nakrytą głową, hańbi swoją głowę.
Czy to dotyczyło tradycji żydowskiej, czy greckiej?
Współcześni Żydzi właśnie na odwrót - zakrywają głowy w domu modlitwy. Podczas gdy współcześńi chrześcijanie, jak wiemy, odkrywają. Ciekawe, jak to się splatało - te tradycje odkrywania i zakrywania głowy?
-
drakaina
2009/12/14 11:22:14
Toś mi ćwieka zabiła, bo na Żydach się nie znam ;) Wyglądałoby na Żydów, bo Paweł był Żydem... Poproszę więcej się na rzeczy znających o ewentualne dokomentowanie.
-
anuszka_ha3.agh.edu.pl
2009/12/14 22:42:09
Wyglądałoby na Żydów, bo Paweł był Żydem...

Ee, ale zhellenizowanym...
-
anuszka_ha3.agh.edu.pl
2009/12/14 22:43:51
...No i pisał do Koryntian!
-
drakaina
2009/12/15 00:01:41
I na dodatek obywatelem rzymskim... Ta. Ciekawa postać ;)
-
Gość: Cacaius Rebus, *.router1.tygrys.net
2010/01/30 17:53:40
Witam Drakaina. Nie wiem jak do Ciebie napisac. Gdybys chciala przekuc swoje pasje zwiazane z Rzymem w cos bardziej namacalnego, to zapraszam na www.legioxxirapax.com
-
drakaina
2010/01/30 19:35:46
Dzięki! Ciekawa inicjatywa, zawsze mi się podobały takie rzeczy w Anglii. Wprawdzie jak sobie myślę o potencjalnych rolach kobiet w legionach... ale zakładam, że pod tym względem czasy się zmieniły ;)

A pisać do mnie można na adres drakaina@gazeta.pl - może powinnam dodać kontakt w bocznej szpalcie... Napisz, chętnie się dowiem czegoś więcej.
       Copyright

       

       

        Najlepsze Blogi